Klimatyzacja

5 sygnałów, że klimatyzacja w aucie wymaga serwisu

Słaby chłód, nieprzyjemny zapach, dziwne dźwięki - to nie zawsze winna jest pogoda. Sprawdź pięć typowych objawów, które zwiastują serwis klimatyzacji samochodowej.

4 min czytania
Tiger Serwis

Dobrze działająca klimatyzacja samochodowa to coś, czego zauważa się dopiero wtedy, gdy zaczyna szwankować. Niestety, większość kierowców trafia do serwisu dopiero w czerwcu - w środku sezonu, gdy wszyscy dookoła robią to samo. Lepiej reagować wcześniej, zwłaszcza gdy auto wysyła Ci jeden z poniższych sygnałów.

1. Klimatyzacja “chłodzi gorzej niż rok temu”

Czynnik chłodniczy (R134a lub R1234yf w nowszych autach) ubywa stopniowo, nawet w sprawnym układzie - to normalne zjawisko związane z mikronieszczelnościami uszczelek i przewodów. Producenci samochodów zalecają uzupełnienie czynnika co 1-2 lata.

Jeśli więc masz wrażenie, że klima działa, ale “jakoś słabo” - prawdopodobnie po prostu spadł poziom czynnika i wystarczy wizyta w warsztacie:

  1. Pomiar ciśnienia w układzie.
  2. Odsysanie pozostałości czynnika.
  3. Test szczelności (próżnia).
  4. Dopełnienie do odpowiedniej masy (zwykle 400-700 g).

Cała operacja to zwykle 30-60 minut.

Uwaga: jeśli klima jest pusta po pół roku od ostatniego serwisu - to nie jest “zwykła ulotka”. Coś przecieka i samo dolewanie czynnika nie ma sensu, bo znów uleci. Wtedy serwis powinien znaleźć i naprawić wyciek.

2. Z nawiewu wieje nieprzyjemnym zapachem

Klasyczna “skarpetka w wodzie” to objaw, którego nie sposób przeoczyć. Przyczyna jest prawie zawsze ta sama: na parowniku klimatyzacji rozwinęła się kolonia bakterii i grzybów. Wilgoć + ciepło + ciemność + kurz = idealne warunki do rozwoju mikroflory.

Co z tym zrobić:

  • Dezynfekcja układu - środkami pieniącymi, ozonem albo ultradźwiękami. Większość warsztatów ma w ofercie kilka metod.
  • Wymiana filtra kabinowego - bo to przez niego wlatują kolejne dawki kurzu i pyłków.
  • Częstsze włączanie klimy - paradoksalnie, klima rzadko używana psuje się szybciej. Włączaj ją również zimą, choćby na 10 minut tygodniowo.

To nie tylko kwestia komfortu - wdychanie powietrza pełnego zarodników grzybów to realny problem zdrowotny, zwłaszcza dla alergików, dzieci i osób z układem oddechowym pod kreską.

3. Z nawiewów leci mniej powietrza niż kiedyś

Często mylone z problemem klimatyzacji - a w rzeczywistości najczęściej to zatkany filtr kabinowy. Zaleca się jego wymianę raz w roku albo co 15 000 km (zależnie od warunków - jeśli jeździsz dużo po polnych drogach, częściej).

Sprawdź też:

  • Czy nie blokuje przepływu liść lub szmata wciągnięta przez kratkę pod szybą.
  • Czy nie wysiadł silnik dmuchawy (objaw: dmucha tylko na wyższych biegach lub stopniowo cichnie).

4. Klima włączona - słychać “dziwne” dźwięki

Skomplikowany temat, bo dźwięki mogą znaczyć różne rzeczy:

  • Klikanie/stukanie przy załączeniu - to zwykle praca elektromagnetycznego sprzęgła sprężarki. Lekki dźwięk to normalne. Głośne, mechaniczne klekotanie - znak, że sprężarka jest na granicy żywotności.
  • Pisk - może oznaczać pasek napędowy klimatyzacji (ślizga się), może też być łożysko sprzęgła.
  • Bulgotanie zza deski rozdzielczej - czasem oznacza za dużo czynnika lub powietrze w układzie. Sprawdzić.

Większości tych objawów nie da się zdiagnozować “po opisie” - trzeba podjechać i posłuchać. Ale ignorowanie ich kończy się zwykle dużo droższą naprawą niż wczesna interwencja.

5. Pod autem mokra plama (a nie tankowałeś dziś deszczu)

To najczęściej kondensat - normalne zjawisko. Klima skrapla wilgoć z powietrza w kabinie, woda spływa wężykiem pod auto. Mała kałuża pod pasażerem po dłuższej pracy klimy = wszystko OK.

Ale jeśli plama jest:

  • Tłusta i kolorowa - to może być olej z układu klimatyzacji (wyciek z któregoś z połączeń lub uszczelek).
  • Bardzo duża i ciągle nawilża dywanik w środku - to znak, że odpływ kondensatu jest zatkany i woda zamiast pod auto, leci do wnętrza. Częsty problem - łatwy do usunięcia w warsztacie (przedmuchanie odpływu).

Mokry dywanik to nie tylko brzydko - to prosta droga do korozji elementów elektroniki w podłodze auta oraz do paskudnego zapachu.

Kiedy iść do warsztatu - nawet jeśli nic nie boli

Niezależnie od objawów, warto planować klimatyzację raz w sezonie, najlepiej wiosną (zanim zrobi się kolejka), w zakresie:

  • Pomiar ciśnienia i ewentualne dopełnienie czynnika.
  • Wymiana filtra kabinowego.
  • Dezynfekcja parownika.
  • Sprawdzenie szczelności i działania sprężarki.

Taki “podstawowy serwis klimy” to inwestycja, która zwraca się komfortem przez całe lato i zdrowiem przez cały rok.

Tagi: klimatyzacja serwis klimatyzacji czyszczenie układu ozonowanie

Czytaj dalej

Powiązane artykuły

Wolisz porozmawiać niż czytać?

Zadzwoń lub napisz - opisz problem, doradzimy bez zobowiązań. Działamy w Gorzowie Wielkopolskim i okolicach.